Wakacyjne wyjazdy to wielka atrakcja dla każdego, ale dla dzieci są one szczególnie ekscytujące. W lipcu i sierpniu nasi milusińscy wyjeżdżają na obozy i kolonie, pozostawiając stęsknionych rodziców w domu. Nam pozostaje przygotować malucha do wyjazdu i zapakować mu do plecaka wszystko to, co może mu być potrzebne przez tydzień lub dwa, które spędzi poza domem. Sprawdź, jak poradzić sobie z tym wyzwaniem.

Przygotowania do wyjazdu warto rozpocząć ze sporym wyprzedzeniem. Jeśli zabierzemy się za to dzień przed wyjazdem, już samo pakowanie może się okazać bardzo stresujące. Zatem należy zacząć tydzień lub dwa tygodnie przed wyjazdem od spisana listy niezbędnych rzeczy, które dziecko powinno zabrać ze sobą. Taki spis warto robić razem z dzieckiem, bo maluch powinien mieć także wpływ na to, co znajdzie się w jego plecaku. Będzie to dobrą lekcją dla niego, bo przy okazji uświadomi sobie, jakie rzeczy będą mu niezbędne na obozie czy kolonii i być może już za rok będzie umiał spakować się sam.

Ubrania i buty

W plecaku musi znaleźć się przede wszystkim bielizna. Najlepiej przygotować  zestawy na każdy dzień pobytu i dołożyć 23 zapasowe sztuki. Nie ma co liczyć na to, że maluchy zajmą się praniem. Podobnie należy przygotować bluzki, czyli w plecaku powinien znaleźć się jeden t-shirt na każdy dzień.

Następnie przygotowujemy dwie pary długich spodni, a jeśli wyjeżdża dziewczynka, to także spódniczkę lub sukienkę. Z pewnością potrzebne będą też krótkie spodnie i to najlepiej też dwie pary. Niezbędne są bluzy dresowe, a w zależności od miejsca w plecaku, dwie albo trzy sztuki. Nie można zapomnieć o cienkiej, nieprzemakalnej kurtce, bo przecież pogoda bywa różna, oraz o piżamie do spania.

W czasie obozów i kolonii dzieci często wypoczywają nad wodą, a więc potrzebne im są kąpielówki lub stroje kąpielowe. Koniecznie trzeba też pamiętać o klapkach pod prysznic. Maluchy muszą też mieć ze sobą wygodne obuwie na każdą pogodę. Trzeba je zatem wyposażyć w dobre buty sportowe i sandały.

Higiena osobista

Mydło lub żel pod prysznic oraz szczoteczka do zębów i pasta to oczywiście podstawa. Z pewnością potrzebny będzie też szampon, ale tu najlepiej zapakować dziecku saszetki, bo w czasie wyjazdu maluch nie zużyje całej butli szamponu. Niezbędne też będą dwa ręczniki, ale najpierw warto zapytać organizatorów, bo często w ośrodkach kolonijnych ręczniki są w wyposażeniu. Do plecaka warto też zapakować chusteczki jednorazowe do nosa i grzebień. Nie można zapomnieć o kremie z filtrem UV oraz o sprayu przeciw komarom i kleszczom.

Inne drobiazgi

Maluchowi z pewnością przyda się specjalna saszetka na pieniądze, telefon czy legitymację ucznia, którą będzie mógł mieć zawsze przy sobie. Może to być specjalna torebeczka na pasku, którą umieszcza się wokół pasa, albo taka, którą wiesza się na szyi. Do plecaka warto też włożyć małą ulubioną maskotkę lub karty do gry. Przyda się z pewnością długopis i mały notesik.

Jeśli na dwa tygodnie przed wyjazdem powstanie odpowiednia lista rzeczy niezbędnych, to spokojnie można zrobić przegląd dziecięcej garderoby, a jeśli coś jeszcze jest potrzebne, to po prostu dokupić. Dwa dni przed wyjazdem można już zatem wszystko pakować do plecaka i uniknąć tym samym niepotrzebnego stresu.